Pomiń łącza nawigacjiStrona główna > Moja kariera > Prawo pracy

Urlop wypoczynkowy

Kodeks pracy przyznaje pracownikowi prawo do corocznego, nieprzerwanego i płatnego urlopu wypoczynkowego. Co więcej, zabrania zrzekania się tego prawa!

Urlop na dni i… godziny

Prawo do urlopu i jego wymiar zależą od stażu pracy, do którego wlicza się wszystkie okresy zatrudnienia oraz lata nauki. Absolwentowi zasadniczej szkoły zawodowej zalicza się do tego stażu 3 lata, średniej szkoły zawodowej – 5 lat, liceum ogólnokształcącego – 4 lata, szkoły policealnej – 6 lat, uczelni wyższej – 8 lat. Okresy te jednak nie sumują się, co oznacza, że w przypadku, gdy ktoś ukończył studia, a wcześniej ogólniak, zyskuje 8, a nie 12 lat.

Urlop wynosi:

- 20 dni – jeśli staż jest krótszy niż 10 lat, - 26 dni – jeśli staż wynosi 10 i więcej lat. Osoba, która pracuje na niepełny etat, ma prawo do urlopu w wymiarze proporcjonalnym do jej wymiaru czasu pracy, np. gdy jest zatrudniona na 1/4 etatu otrzyma odpowiednio do swojego stażu 5 albo 7 dni urlopu. W pierwszej pracy można iść na urlop już po przepracowaniu miesiąca, ale tylko na tyle dni, ile stanowi 1/12 wymiaru urlopu przysługującego na cały rok kalendarzowy. Po każdym miesiącu uzyskuje się prawo do kolejnej 1/12 całego urlopu. Zatem, jeśli ktoś rozpoczął pierwszą pracę 1 stycznia, w lipcu może dostać 10 dni wolnego, gdy przysługuje mu na cały rok 20. W kolejnym roku pracy ma już prawo do pełnego urlopu. Kodeks pracy określa też, że jeden dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy. Dotyczy to również tych osób, dla których dobowa norma czasu pracy jest niższa niż 8 godzin. Na przykład: pracownikowi z ponad dziesięcioletnim stażem pracy, zatrudnionemu na 1/4 etatu przysługuje rocznie 7 dni urlopu – 56 godzin. Jeśli rozkład czasu pracy tej osoby przewiduje, że przychodzi ona do firmy 5 razy w tygodniu po 2 godziny, to każdy dzień urlopu spowoduje odpisanie z puli urlopowej 2 godzin urlopu. Wykorzystanie całego urlopu w tym przypadku będzie oznaczało 28 dni nieobecności w pracy.

Kiedy można wziąć urlop?

Warto pamiętać, że nie trzeba od razu wykorzystywać całego urlopu. Można go podzielić na części (i tak najczęściej dzieje się w praktyce, również ze względu na ciągłość działania przedsiębiorstwa), ale przynajmniej jedna z tych części musi trwać nie mniej niż 14 dni kalendarzowych. Firmy, w których działają związki zawodowe, powinny opracować dla swoich pracowników plan urlopów, zgodnie z którym będą one przyznawane. W tych zakładach, w których nie ma związków, pracodawca uzgadnia terminy urlopów bezpośrednio z każdym z pracowników. Uzgodniony termin urlopu może zostać zmieniony – przez samego pracownika, ale też przez jego firmę w sytuacji, gdy nieobecność pracownika mogłaby zakłócić działanie przedsiębiorstwa. Firma może też odwołać pracownika z urlopu, ale tylko wtedy, gdy jego obecność w zakładzie stała się niezbędna w wyniku okoliczności, które nie mogły być przewidziane w chwili rozpoczęcia urlopu. Musi jednak pokryć koszty wynikłe z odwołania. Wyjątkiem od zasady udzielania urlopu zgodnie z planem jest tzw. urlop „na żądanie”. Co roku każdy pracownik ma prawo do wzięcia we wskazanym przez siebie terminie 4 wolnych dni. Wniosek o urlop „na żądanie” trzeba zgłosić najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Uwaga – dni tych udziela się w ramach przysługującego rocznego wymiaru urlopu (wliczają się do puli 20 lub 26 dni). Urlopu udziela się w te dni, które zgodnie z rozkładem czasu pracy w firmie są dniami pracy. Jeśli firma działa w soboty i niedziele, jej pracownicy mogą dostać wolne także na weekend. Jeśli jednak pracuje tylko w dni powszednie, nie przyznaje się urlopu na soboty i niedziele. Kodeks pracy zobowiązuje pracodawcę do udzielania urlopów w tym samym roku kalendarzowym, w którym jego pracownicy uzyskali prawo do urlopu. Jeśli jednak urlop nie zostanie wykorzystany, należy go przyznać najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego.

Wynagrodzenie za urlop

Za czas urlopu przysługuje takie samo wynagrodzenie, jak za dni pracy. Natomiast w razie niewykorzystania całości lub części urlopu z powodu rozwiązania umowy o pracę, pracownikowi należy się ekwiwalent pieniężny.

Zmiana pracy – co z urlopem?

W przypadku zmiany pracodawcy, u dotychczasowego – można dostać urlop w wymiarze proporcjonalnym do przepracowanego okresu, a u kolejnego – proporcjonalnie do czasu, jaki pozostał do końca danego roku (w razie umowy na dłużej niż do końca tego roku) albo proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w danym roku (w razie umowy na krócej niż do końca roku). Tekst opracowany na podstawie informacji Państwowej Inspekcji Pracy oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Powrót

  • Blip
  • Wykop
  • Śledzik
  • Facebook
  • Twitter
  • Del.icio.us
  • Wyszukiwarka ofert pracy
    Szukane słowo
    Wyszukiwanie zaawansowane