Straciłeś pracę; już jutro nie będziesz musiał wychodzić z domu, stać w korku, spieszyć się, żeby zdążyć na czas, spotykać się z panem X, z którym zawsze miałeś konflikty.
Teoretycznie same plusy, praktycznie jednak pojawia się uczucie pustki ("co robić z całym wolnym dniem?"), strachu ("nie znajdę na pewno niczego nowego lub będę musiał zadowolić się czymkolwiek"), bycia gorszym ("inni idą naprzód, a ja stoję w miejscu") oraz poczucie krzywdy ("dlaczego właśnie ja?").
Nie pociesza Cię wcale fakt, że nie jesteś jedyną osobą bez pracy. Status bycia bezrobotnym w ogóle nie wchodzi przecież w Twoim przypadku w grę - jesteś młody, ambitny, masz dobre wykształcenie, znasz język obcy. A jednak zredukowano Twoje stanowisko, splajtowała firma, w której tak dobrze Ci się pracowało lub szef, którego nigdy nie lubiłeś podziękował Ci za współpracę. Każdy scenariusz jest możliwy. Obecnie sytuacja na rynku pracy jest zupełnie inna niż kilka lat temu, kiedy młodzi specjaliści mogli przebierać w ofertach pracy.
Zmiana warunków nie oznacza jednak, że i teraz utraconej pracy nie można zastąpić inną. Nadal pojawiają się nowe firmy, nowe działy w firmach już istniejących, zmieniają się struktury i układy personalne. Spróbuj mimo wszystko znaleźć plusy sytuacji, w której się znalazłeś. Może zresztą jest to pierwsza od dawna okazja, żeby zastanowić się trochę nad sobą? Do tej pory wszystko odbywało się w biegu, wszelkie problemy odsuwałeś na bok, tłumacząc się brakiem czasu. Teraz np. łatwiej Ci zauważyć, że wokół po ulicy nie chodzą tylko ludzie w białych kołnierzykach, że świat się nie kończy gdy nie siedzisz przed komputerem od 9.00 do 18.00. A może miejsce, w którym pracowałeś nie było wcale takie rewelacyjne, lecz popadłeś w rutynę i było Ci wygodnie niczego nie zmieniać, mimo iż od dłuższego już czasu czułeś, że taki może być finał? Może właśnie teraz jest dobra okazja na zmianę ścieżki Twojej kariery zawodowej? Jakkolwiek by nie było, trzeba znaleźć nowe, atrakcyjne źródło utrzymania.
Co możesz zatem zrobić?:
- Zweryfikuj swoje CV (może można dodać do niego coś nowego?);
- Przeglądaj aktualne oferty pracy;
-
Zorganizuj Twoich znajomych tak, aby dostarczali Ci informacji o zasłyszanych wakatach;
-
Sam roześlij swoją ofertę do wybranych firm;
-
Przygotuj się dobrze do rozmowy kwalifikacyjnej, zastanów się szczególnie nad sposobem wyjaśnienia potencjalnemu pracodawcy przyczyn obecnego stanu rzeczy;
-
Pamiętaj aby nie narzekać na byłego pracodawcę, raczej umiejętnie podkreśl czego się u niego nauczyłeś;
-
W żadnym wypadku nie sprawiaj wrażenia osoby załamanej. Potencjalny pracodawca nie zaoferuje Ci wówczas niczego innego poza współczuciem, gdyż każdy chce widzieć u siebie osobę prężną i zrównoważoną;
-
A może sam założysz własną firmę, o czym od dawna po cichu myślałeś, lecz brakowało Ci odwagi?
Proces poszukiwania pracy może potrwać i jeśli nie zacząłeś jej szukać jeszcze w czasie okresu wypowiedzenia, to musisz wziąć pod uwagę czasowy brak dochodów. Obniży się więc na pewno standard życia, do jakiego przywykłeś. Ten etap należy przetrwać. Twoi znajomi powinni zrozumieć, że rzadziej możesz im towarzyszyć w wypadach na piwo. Jeśli masz rodzinę, to właśnie u niej przede wszystkim powinieneś szukać psychicznego wsparcia. Nie udawaj przed najbliższymi, że nic się nie stało, a tym bardziej nie ukrywaj faktu, że jesteś bez pracy. Na pewno będą się starali Ci pomóc. Utrata pracy bądź kłopoty z jej znalezieniem nie są tylko Twoim problemem. Bardzo wiele osób jest obecnie w podobnej sytuacji. Potraktuj to jako trudne wyzwanie, które umocni Cię na przyszłość.