Pomiń łącza nawigacjiStrona główna > Słowniki > Guru HR > Henry Ford

Henry Ford (1863 - 1947)

amerykański przedsiębiorca. Urodził się w Dearborn, niedaleko Detroit. Już jako młody mechanik samochodowy marzył o skonstruowaniu auta dostępnego dla możliwie najszerszych warstw ludności (pod koniec ubiegłego stulecia samochody były w posiadaniu jedynie wąskiej grupy zamożnych odbiorców). Brak nawet podstawowego wykształcenia nie przeszkodził mu w realizacji marzeń i już w 1923 roku jego zakłady usytuowane na peryferiach Detroit produkowały model Forda T. Henry Ford jako pierwszy wprowadził w swojej fabryce genialny wynalazek: ruchomą taśmę produkcyjną. W połowie lat 20-tych jej łączna długość w fabryce Forda przekroczyła 24 km. „Stary dobry Henry”, jak go pieszczotliwie określali Amerykanie, klientom pozostawiał do wyboru kolor auta, pod warunkiem, że będzie czarny. Był pionierem serwisu samochodowego, nabywcom oferował nie tylko samochód, ale także warsztaty naprawcze rozrzucone po całym terytorium USA i wyposażone w pełny asortyment części zamiennych. Doktryna Forda, zwana potocznie fordyzmem, składa się z trzech podstawowych zasad: 1. Produkcji masowej, opartej na daleko idącym podziale pracy, z punktem wyjścia w postaci standaryzacji wyrobów. 2. Wysokich płacach, jako źródle prosperity przedsiębiorstwa -„jeżeli płacimy dużo – mawiał Ford - to pieniądze są wydatkowanie. Wzbogacają pośredników, detalistów, fabrykantów i pracowników wysokich szczebli.” W 1925 roku płacił swoim pracownikom o 50% więcej niż inni pracodawcy w branży motoryzacyjnej, choć nie istniał w jego przedsiębiorstwie żaden system rent i emerytur. 3. Braku hierarchii formalnej, sztywnych schematów oraz skomplikowanej rachunkowości - jak najmniejsza ilość personelu biurowego - wszystko po to, by maksymalnie obniżać koszty produkcji. Specjalizacja czyniła pracę w zakładach Forda maksymalnie uproszczoną, a co za tym idzie – nie wymagającą wysokich kwalifikacji. Zarzuty sprowadzania człowieka do roli robota Henry Ford odpierał tym, że dzięki specjalizacji mógł zatrudniać inwalidów wojennych oraz osoby niewidome. Taka polityka - głównie brak hierarchii zarządzania w zakładach - spowodowała po jego śmierci panikę w amerykańskim przemyśle samochodowym. Firmę uratował wnuk wielkiego przemysłowca, H. Ford, jr.

  • Wyszukiwarka ofert pracy
    Szukane słowo
    Wyszukiwanie zaawansowane